Pisałam wam niedawno o ciekawym materiale, jakim jest lateks, ale używanym w materacach do spania. Dziś ten sam materiał, ale w trochę innym wydaniu, bo w formie poduszki do spania.
Coraz częściej spotyka się lateksowe poduszki o coraz więcej osób na nich śpi. Nie wiem, jak ja bym się na takich wyspała, bo ich tylko dotykałam, ale pewnie prędzej czy później wszyscy z nich będziemy korzystać, bo są jednymi z najzdrowszych.
Dziś na tapetę wzięłam taki model. Dość klasyczny, ale wykonany przez firmę Hevea, która specjalizuje się w lateksie. Mamy więc jedn duży kawałek tego materiału, który został wyposażony w kanaliki wentylacyjne - to powszechne rozwiązanie, bo powietrze może wtedy wietrzyć całe wnętrze poduszki. A żeby była jeszcze wygodniejsza, dopasowano ją do kształtu głowy. To akurat mi się podoba, bo sama często się budzę i kiedy wstaję, to widzę, że tak właśnie moja wygląda :)
Świetny jest też pokrowiec z aloesem - to fajny sposób - mimo zdaniem- na złagodzenie na przykład zapaleń skóry. Nie wiem czy aloes oczyszcza na przykład tak jak ogórek, ale jeśli byłby pokrowiec ogórkowy, to pewnie bym się skusiła :) Pod warunkiem, że by nim nie pachniał, bo nie bardzo lubię taki arbuzowo- ogórkowy zapach. Pamiętacie perfurmy Exclamation z wykrzyknikiem - paskudny mdły zapach :)
Tak więc prędzej czy później do lateksowej poduszki pewnie trzeba się będzie przyzwyczaić :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz